„Młody” w pracy

Posted in Bez kategorii  by kasia
Styczeń 17th, 2012

Nie wiedzieć czemu młodzi ludzie podejmujący się pracy uważają, że należy im się na początku pewna taryfa ulgowa. Wielu pracodawców jest bowiem dokładnie przeciwnego zdania. Jako, że nie wie jeszcze nic o „Nowym”, trzeba wystawić go na kilka prób i zaaplikować mu trochę stresu, by wiedział, że praca to nie przelewki, i że pieniędzy nie dostaje się za nic.

młody pracownik

Z tego też względu w pierwszych dniach pracy nowy pracownik może liczyć na prawdziwy „chrzest bojowy”. Ponoć w pewnej firmie transportowej postanowiono sprawdzić „Młodego” i już pierwszego dnia wysłano go z towarem na drugi koniec Polski. Ponoć by „podgrzać atmosferę” wmówili mu, że w samochodzie wysiadła nawigacja satelitarna i musi sobie jakoś poradzić. Nowy pracownik sięgnął szybko po atlas samochodowy i wziął się za wyznaczanie trasy. Jako, że do przejechania miał blisko sześćset kilometrów, czynność ta trochę mu zajęła. Przed samym wyjazdem pracodawca – nie chcąc żadnych opóźnień – powiedział pracownikowi, że z tą nawigacją satelitarną to był tylko żart. „Młodemu” nie było do śmiechu. Ale co miał zrobić? Pyskowanie pracodawcy w pierwszym dniu pracy mogłoby się źle skończyć. Trzeba przetrwać – kiedyś przyjdzie następny „Młody” i dadzą mu wreszcie spokój.

Related posts:

  1. Pobudzanie kreatywności w poszukiwaniu pracy
  2. Profesjonalizm pracodawcy

Comments are closed.